Co zrobić, gdy znajdziesz się w sytuacji, której nie potrafisz znieść?

płatek śniegu

Często tkwimy w sytuacji, która wydaje nam się nie do zniesienia. Skoro jednak w niej tkwimy, to podświadomie przyzwalamy na to, by ją znosić. Godzimy się na dany sposób traktowania i doświadczamy tego, co postrzegamy jako naszą wewnętrzną prawdę. Warto zacząć od jednej rzeczy. Jeżeli czujemy się bardzo źle w danej sytuacji, możemy zadać sobie pytanie, jaka jest dla nas lekcja do odrobienia z tego miejsca tu i teraz. Możemy podejmować wiele prób, szukać, oglądać problem na milion sposobów, ale bez udania się do źródła, niewiele się zmieni.

Trzeba zrozumieć, do czego się tak naprawdę przywiązaliśmy. Powtarzające się emocje są dobrym drogowskazem pomagajacym wydostać się z impasu.

Zapytaj się więc siebie.

Czego mam doświadczyć i czego się nauczyć? O czym zapomniałam i do czego te trudne chwile mnie prowokują? Co mam odkryć w sobie i co zrozumieć? Jak mogę to zmienić? To trudne pytanie, na które prosta odpowiedź czeka w naszym sercu. Ale z jakiegoś powodu obawiamy się zaufać sobie i po prostu to zrobić. Jeżeli jest niewygodnie i to bardzo, to dobry znak. To znak, że w końcu obserwujemy swoje życie z boku i nam się ono nie podoba. To pierwszy sygnał to zmiany. Do możliwości zaobserwowania, że coś jest nie tak. Warto skonfrontować się z głównym przekonaniem o sobie i tej danej sytuacji, której doświadczamy. Czy czujemy, że mamy to za karę? A może żyjemy w silnym przeświadczeniu, że tak musi być, bo nie zasługujemy na nic innego?

Gdy złościmy się i przeklinamy to, co mamy, wzmacniamy w sobie poczucie skazania na coś nieuniknionego. Gdy spróbujemy działać z poziomu serca i poszerzonej świadomości zaczyna dziać się magia. Zanurzamy się w tu i teraz i pozwalamy popłynąć łzom. Widzimy więcej i dalej. Czujemy te przekonania i wyobrażenia, które zatrzymały nas w miejscu. W końcu rozumiemy je. Możemy je przetransformować i zamienić na takie energie, które będą dla nas wspierające.

Umysł przyzwyczajony jest do funkcjonowania na starych torach, obawia się zmian. Ale serce czuje głębiej i wie, co jest najlepsze. Zmiany nastąpią, ale musimy przestać bać się odpuszczenia. Pogodzenia z procesem, który może następować poprzez zamknięcie starych i otworzenie nowych drzwi. Gdy wierzymy, że to, co mamy teraz jest tylko tym na co nas stać to zupełnie tak, jakbyśmy poruszali się w jednej przestrzeni. Przód, tył, przód, tył. Bez możliwości pójścia w innym kierunku, ponieważ tego nie znamy, nie widzimy i nie wyobrażamy sobie inaczej. Gdy uwalniamy się od ograniczających emocji i przekonań na swój temat nagle okazuje się, że mamy ochotę na nowe i podejmujemy się wyzwań, które wcale nie były ukryte gdzieś na końcu świata, tylko stanowiły jedną z opcji wyboru.

One thought on “Co zrobić, gdy znajdziesz się w sytuacji, której nie potrafisz znieść?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *